Majowy ból głowy

Na moim podwórku zielono bardzo. Jak to w maju. Zaliczyliśmy komunię Stasia. Czasownik zaliczyliśmy nie jest co prawda zbyt elegancki, ale nie o elegancję tu chodzi, lecz o adekwatność. Każdy dodatkowy wysiłek logistyczny, finansowy i emocjonalny ponad te standardowe –…

M jak majówka, malowanie i myślenie w duchu

Malować nie malować? Biję się z myślami, rozglądając się po nie malowanych od lat ścianach. No, tak zupełnie niemalowane to one nie są. W przejściu między kuchnią a czymś na kształt salonu od lat malujemy poziome kreski a obok nich…

Trzej kibice

Najstarszy lat 46, średni niespełna 9, a najmłodszy 2 i prawie pół. Ten najmłodszy usnął w 71. minucie meczu przy wyniku 1:0 dla Chelsea Londyn. Średni padł na początku drugiej połowy. Walczył z sennością do 55. minuty. Gdy go jutro…

Ronda płońskie

Aż się prosi, żeby pomarudzić, że pogoda nie taka, jak sobie wymarzyliśmy. Ziąb na Wielką Niedzielę zapowiadają, deszcz, ba nawet deszcz ze śniegiem. Wielki Poniedziałek też nie będzie lepszy, czyli cieplejszy. Ciepła trzeba będzie szukać w sobie… Nie będę marudzić…

Wiosenne porządki

Gdy zobaczyłam Leszka Millera w miasteczku „Solidarności” podśpiewującego „Mury” Jacka Kaczmarskiego, to poziom rozbawienia wziął górę nad poziomem zniesmaczenia. Polityką. Członek Biura Politycznego KC PZPR w latach 1989-90 protestuje przeciwko wydłużeniu wieku emerytalnego do 67. roku życia, ale sam na…

my i oni

Od 22 już prawie lat istnieją samorządy, od 23 lat jedynie słuszna partia nie dyktuje nam jak żyć i co myśleć. Myślałam, że schematy myślowe dzielące nas na „MY” i „ONI” to pieśń przeszłości. Tych „onych” wybieramy teraz „my”. Mechanizmy…

Dodatkowy dzień lutego (od 4 godzin i 52 minut mamy marzec) nie okazał się szczęśliwy dla przewodniczącego rady powiatu Artura Czaplińskiego (PiS). W jego przypadku dzień przestępny, to dzień podstępny. I tak to już w życiu jest, że na nieszczęściu…